• Slajd 1
  • Slajd 3

 

Kolejna wyjazdowa porażka.


Nie udał się Anilanie początek rundy rewanżowej. W meczu 16 kolejki po raz drugi w sezonie musieliśmy uznać wyższość drużyny SPR PWSZ Tarnów. Była to trzecia kolejna porażka naszej ekipy.


Do Tarnowa nasza ekipa pojechała wzmocniona wracającym po 4 latach do Anilany Tomaszem Wawrzyniakiem. Środkowy rozgrywający w ostatnich sezonach był ważnym ogniwem w MKS Kalisz, Ostrovii Ostrów Wielkopolski czy MKS Wieluń. Z pewnością na grze Tomka skorzysta cały zespół, póki co brat naszego skrzydłowego Damiana musi wkomponować się w zespół. W Tarnowie pokazał jednak, że nie zapomniał jak się gra w piłkę ręczną. Bramka Tomka otworzyła w 3 minucie wynik meczu. Kilka kolejnych minut toczyło się pod nasze dyktando. W 9 minucie druga kolejna bramka Bartosza Pawlaka dała nam prowadzenie 5:3. Gospodarze szybko jednak odzyskali inicjatywę. Po golach niezawodnych Michała Kubisztala i Daniela Dutki było 6:5 dla gospodarzy. Fatalnie rozpoczęliśmy drugi kwadrans. Gospodarze rzucili 5 bramek pod rząd w 20 minucie wygrywali już 12:7. Czas wzięty przez trenerów Jędraszczyka i Matyjasika przyniósł jednak skutek i kolejne 4 minuty wygraliśmy w stosunku 4:1 niwelując straty do dwóch goli. Ostatnie minuty znów jednak należały do gospodarzy. Kolejne gole Kubisztala, Dutki oraz Marcina Wajdy zbudowały bezpieczne prowadzenie gospodarzy. Do przerwy było 19:14 dla miejscowych.


Losy meczu rozstrzygnęły się praktycznie w pierwszych 7 minutach po przerwie. Co prawda na gola Alberta Sanka Anilana odpowiedziała trafieniami Kamila Witkowskiego i Damiana Wawrzyniaka, jednak później, w ciągu zaledwie 4 minut tarnowianie rzucili 6 bramek pozwalając na tylko jedną odpowiedź Anilanie. Było 26:17 i niewiele wskazywało na odrodzenie łódzkiej ekipy. Gospodarze pilnowali bezpiecznego prowadzenia i pewnie rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść. Warta odnotowania jest tylko sytuacja z 55 minuty gdy Tomek Wawrzyniak otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę w wyniku nieporozumienia z sędziami (arbitrzy uznali, że Tomek wykonał nieodpowiedni gest, co w rzeczywistości nie miało miejsca, a w wyniku protestów karę otrzymał również nasz trener Adam Jędraszczyk). Wydarzenie to nie miało jednak wpływu na losy meczu. Ostatecznie SPR PWSZ Tarnów pokonał nas po drugi w sezonie, tym razem aż 40:31.


40 straconych goli nie daje najlepszego świadectwa naszej defensywie i bramkarzom. Mimo słabej postawy podejdziemy do następnego meczu z ŚKPR Świdnica ze sporymi nadziejami. Będzie to ważny mecz w kontekście walki o utrzymanie. Nasza przewaga nad strefą spadkową stopniała bowiem ostatnio do 4 punktów i teraz trzeba będzie mocno walczyć aby ją powiększyć.


SPR PWSZ Tarnów - Politechnika Anilana Łódź 40:31 (19:14)
Anilana: Antosik, Oklejak - Witkowski 8 (3/3), Damian Wawrzyniak 7, Pawlak 3, Strzebiecki 3, Kucharski 3, Winiarski 2, Tomasz Wawrzyniak 2, Jankowski 1, Misiak 1, Katusza 1, Gawski, Przybylski.
Karne: 3/3
Kary: 8 minut (Damian Wawrzyniak, Kucharski, Gawski, Tomasz Wawrzyniak)
Czerwona kartka: Tomasz Wawrzyniak (za dyskusje z sędziami).
Przedstawiamy również zaległe statystyki z poprzedniego meczu.


KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. - Politechnika Anilana Łódź 31:21 (18:9)
Anilana: Antosik, Oklejak - Damian Wawrzyniak 5, Jankowski 3, Witkowski 3 (1/2), Kucharski 2, Krajewski 2 (0/1), Tomasz Wawrzyniak 2, Pawlak 2, Przybylski 1 (1/1), Stolarski 1, Bara, Matyjasik, Winiarski, Gawski, Wojciechowski.
Karne: 2/4
Kary: 4 minuty (Jankowski, Przybylski)

 

 

Nasi Sponsorzy:  

 

 

 

 

Nasi Partnerzy:  

Politechnika Lodz
Profilaktyka i Zdrowie
CocaCola
PZU Fundacja
Promuje Łódzkie
Hutchinson
Chojeńskie Centrum Ortopedyczno Rehabilitacyjne
Green Cab Taxi
American Bull
FitFabric