• Slajd 1
  • Slajd 3

 


Rozczarowująca porażka z ASPR


Po pięciu kolejnych wygranych tym razem Anilana rozczarowała i uległa ostatniej w tabeli ekipie ASPR Zawadzkie. Był to bodajże najsłabszy występ naszej drużyny w tym sezonie.


Ostatnie wygrane rozbudziły spore apetyty wśród łódzkich kibiców. Przed tą kolejką nasz zespół tracił do czołowych ekip raptem 3 oczka. Niestety w sobotę przytrafił nam się słabszy dzień. Ilość strat czy różnorakich błędów technicznych była zatrważająca - zresztą do naszej słabej gry dostosowali się również rywale, ale w ostatecznym rozrachunku byli lepsi o jedną bramkę.


Mecz rozpoczął się od skutecznego karnego Kamila Witkowskiego, dwie minuty później nasz skrzydłowy, grywający ostatnio również na prawej połówce, zmarnował drugą próbę z 7 metra. Goście zaś zaliczyli czterobramkową serię i odskoczyli na 1:4. Na gola Przemysława Jankowskiego znów serią odpopwiedzieli rywale i w 14 minucie trenerzy Jędraszczyk i Matyjasik przy stanie 3:8 zmuszeni byli poprosić o czas. W kolejnych minutach po bramkach Bartosza Pawlaka i skrzydłowych Szymona Krajewskiego i Damiana Wawrzyniaka wróciliśmy do gry zbliżając się do rywali na dystans dwóch goli (7:9). W tym czasie w naszej bramce kilka świetnych interwencji zaliczył Kacper Antosik. Goście odskoczyli kolejny raz na 7:11, ale końcówka pierwszej połowy należała już do Anilany. Świetnie do kontry biegał Damian Wawrzyniak, a ładne gole dorzucili również Sergiusz Przybylski i tuż przed syreną kończącą pierwszą połowę - Bartosz Pawlak, który ustalił rezultat pierwszej połowy na 13:13.


Zaraz po przerwie Anilana dorzuciła 3 gole pod rząd i wydawało się, że złapaliśmy wiatr w żagle. W sobotę gra Anilany była jednak wyjątkowo nierówna. Goście, kierowani przez rosłego rozgrywającego Łukasza Całujka (przed laty w składzie Orlenu Wisły Płock) i skrzydłowego Pawła Zagórskiego szybko doprowadzili do wyrównania. W kolejnych minutach zespoły rzucały gole na przemian. Początek ostatniego kwadransu zwiastował porażkę Anilany. Nasz zespół grał mało agresywnie w obronie, dzięki czemu goście  zdołali zbudować pewniejszą przewagę. Po trafieniu Dawida Mięsopusta wygrywali już 26:23. Anilana próbowała grać szybko organizując kontry w pierwsze i drugie tempo oraz błyskawicznie wznawiając po stracie goli. Niestety mnożyły się straty i przestrzelone rzuty. To była woda na młyn dla zawadzczan, którzy w 55 minucie prowadzili już 29:24. Wydawało się, że emocje się skończyły, ale nic z tych rzeczy. Anilana zerwała się do szaleńczego ataku. W ciągu zaledwie 180 sekund między 57 a 60 minutą rzuciliśmy aż 6 goli pozwalając tylko na jedno trafienie gościom i na nieco ponad 50 sekund znów na tablicy wyników był remis (31:31). Niestety kolejny atak pozycyjny gości dał im trafienie ze skrzydła. Stało się jasne, że tego meczu nie wygramy, nadal były jednak szanse na remis i rzuty karne. Niestety mimo wzięcia czasu przez trenerów Anilany nasz zespół nie przygotował dobrze ataku, w efekcie oddaliśmy słaby rzut na bramkę Sławomira Donosewicza co było równoznaczne z porażką.


Przegrana 31:32 to nie koniec świata, Anilana to jeden z najmłodszych zespołów w I lidze, więc niekiedy nawet zaskakujące porażki nie są powodem do paniki. Aktualnie nasz zespół zajmuje 10 miejsce ze stratą 5 oczek do dziewiątej ekipy KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski i przewagą punktu nad KS Uniwersytet Radom. Warto dodać, że w tym tygodniu rezygnację z rozgrywek ogłosił zespół Moto Jelcz Oława, który pokonaliśmy w grudniu. Dzięki temu zagrożony spadkiem do II ligi jest tylko jeden zespół z grupy B I ligi. Za tydzień Anilana zakończy pierwszą rundę rozgrywek trudnym wyjazdem do Ostrowca Świętokrzyskiego na mecz z aktualnie 12-stą ekipą KSZO Odlewni. Tydzień później zagramy wyjazdowe spotkanie z SPR Tarnów, do hali przy ul. Sobolowej wrócimy w lutym,


Politechnika Anilana Łódź - ASPR Zawadzkie 31:32 (13:13)
Anilana: Antosik, Oklejak - Pawlak 5, Wawrzyniak 5, Kucharski 4, Krajewski 4 (2/2), Jankowski 3, Witkowski 3 (1/2), Przybylski 3, Katusza 3, Misiak 1, Winiarski, Wojciechowski, Strzebiecki.
Karne: 3/4
Kary: 2 minuty (Kucharski)

 

 

Nasi Sponsorzy:  

 

 

 

 

Nasi Partnerzy:  

Politechnika Lodz
Profilaktyka i Zdrowie
CocaCola
PZU Fundacja
Promuje Łódzkie
Hutchinson
Chojeńskie Centrum Ortopedyczno Rehabilitacyjne
Green Cab Taxi
American Bull
FitFabric